Gdzie inwestować pieniądze?

Przedstawię tutaj kilka możliwości i dróg inwestowania kapitału, postaram się je stopniowo szerzej opisywać na stronie. Cel jest prosty, by domek drewniany nie był szczytem Waszych marzeń;-). Zanim do nich przejdę przypomnę jeszcze o podstawowej zasadzie inwestowania „nie inwestujemy wszystkiego w jeden produkt i w jednym czasie”. Najkorzystniej jest podzielić naszą kwotę na mniejsze i zainwestować stopniowo, w pewnym odstępie czasowym, rozkładając inwestycje w ciągu całego roku (np. co 2-3 miesiące). Wówczas, w nagłych, nieprzewidzianych przypadkach nie będziemy musieli zrywać lokaty, rezygnując z uzbieranych odsetek. Inwestując w różnych instytucjach (bankach) zmniejszymy ryzyko zdarzeń losowych.

Osobiście staram się tak właśnie robić. Analizuję ryzyko i dzielę środki. Za pieniądze, z których ewentualną utratą się liczę gram na giełdzie. Nie polecam jednak tego rozwiązania, bo dla osób, które zaczynają swoją przygodę z giełdą, zazwyczaj przynosi ona straty, zamiast oczekiwanych zysków. Tak było i w moim wypadku. Trzeba najpierw poczytać, poznać rynek i stracić, żeby zyskać.

Ostatnio zastanawiam się bardzo intensywnie nad kupnem złota w sztabkach. Jest to jednak inwestycja raczej na wypadek zdarzeń losowych niż inwestycja sama w sobie. Nie liczę na to, że przyniesie mi ona nie wiadomo jakie zyski. Powodem tego nie jest bynajmniej słabnąca wartość złota. Złoto od zawsze się liczyło, jest jego ograniczona ilość i wartość złota w dłuższym okresie czasu zawsze będzie rosła. Powodem, dla którego odradzam inwestowanie pieniędzy w złoto, dla osób które chcą szybko zarobić, są ogromne widełki, tzn. gdybyśmy zaraz po zakupie złota chcieli go sprzedać, to tracimy. Tracimy dużo. W momencie zakupu jesteśmy na dużym minusie, który najpierw musimy odrobić. Inwestując środki w złoto, liczmy się z tym, że jest to inwestycja przynajmniej na kilka lat. Dopiero wtedy możemy oczekiwać profitów.

Kolejną drogą są zwykłe lokaty bankowe. Chyba najbardziej popularny i najbezpieczniejszy sposób inwestycji. Ostatnio pisałem w serwisie o aktualnych promocjach i najbardziej korzystnych ofertach. Ranking należałoby jeszcze uzupełnić o ofertę banku Idea Bank (dla osób prowadzących działalność gospodarczą) oraz nowy produkt Open Finance, „Lokatę świąteczną”.

Obserwuję, że wiele osób aktualnie poleca SKOKi, czyli Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo–Kredytowe. Bardzo ciekawą ofertę ma przykładowo działający od 11 lat SKOK Wołomin. Jest nią lokata specjalna od 6,90% w skali roku. Minusem jest konieczność comiesięcznego odnawiania lokaty i wpisowe opłaty, które nie są duże i dla SKOKu Wołomin nie przekraczają 100 zł.

Na razie nie analizowałem rynku funduszy inwestycyjnych. Wszystko przed nami podobnie jak domki drewniane 😉

Koniec kredytów w obcych walutach?

W swoim artykule poruszę tematy biznesowe. Jakie pierwsze pojęcie może skojarzyć nam się z tą tematyką? Według mnie, będzie to bez wątpienia kredyt. Większość przedsiębiorców, by osiągnać zysk początkowo zadłuża się. Chciałbym jednak poinformować państwa o kilku istotnych zmianach na rynku kredytowym. Otóż kończą się złote czasy, w których robiono bardzo duże pieniądze na kredytach walutowych.

Inspekcja nadzoru bankowego postanowiła zaprzestać tego typu działania. Co prawda eksperci oraz inspektorzy konsultują jednak ten proceder. Jest to niestety prowokowanie katastroficznych skutków ekonomicznych. Niestety nie ma innego wyjścia – należy zaprzestać udzielania kredytów w obcej walucie. Ich nadmierny wzrost spowoduje kryzys walutowy. Takie jest stanowisko inspekcji nadzoru bankowego. Ministerstwo finansów jest całkowicie za inspektoratem. Możemy powiedzieć o jednej pewnej rzeczy. Najnowsze przepisy komisji nadzoru finansowego spowodują dość znaczne uszczuplenie dochodów banków.

Jestem ciekaw, gdzie Wy inwestujecie swoje środki. Zapraszam do komentowania i kontaktu [email protected]